Bulimia – jako uzależnienie od jedzenia

0
7
Bulimia

Kult ciała, kult sylwetki i idealizacja wyglądu to w dzisiejszych czasach obsesja, w którą niestety popada wielu z nas.
Szczególną wrażliwością na punkcie swojego ciała cechują się kobiety. Najbardziej narażone na popadanie w spore kompleksy są nastolatki.


Nie zdają sobie one sprawy, że obsesja na punkcie własnego wyglądu, może przeobrazić się w niebezpieczną chorobę zagrażającą zdrowiu, jak i życiu.


Co w takim razie siedzi w głowach młodych dziewcząt?


Statystyki mówią, że aż 34% nastolatków w tym także chłopców, stosuje drastyczne metody gubienia wagi.
Zaś ponad 40% panicznie boi się otyłości.
W Polsce około 29% osób cierpi na jadłowstręt psychiczny, a niemal co piąta osoba prowokuje wymioty.


Jak dużo jeść i nie tyć?


To pytanie często zadają sobie osoby, których dotyczy problem zaburzeń odżywiania.
Jednym ze sposobów jest prowokowanie wymiotów, i stosowanie środków przeczyszczających.
Obsesyjne nadużywanie tych czynności klasyfikuje taką osobę, jako chorą na bulimię.

Duży wpływ ma na to środowisko, oraz rodzina. Te dwa czynniki wpływają na poczucie własnej wartości młodej osoby.
Samotne, notorycznie krytykowane i odrzucane dziecko, zaczyna zaczyna szukać pocieszenia i ucieczki od codziennych problemów.

Jak podają statystyki, już około 44% dzieci znajduje rozkosz i pocieszenie właśnie w jedzeniu. Problem zaczyna się wtedy, gdy jedzenie przejmuje nad nami kontrolę. Wtedy stajemy się niewolnikiem ciągłego jedzenia, na przemian z pozbywaniem się go z żołądka.


Uczucie pełnego brzucha daje swego rodzaju pewne poczucie bezpieczeństwa. Osoby cierpiące na bulimię czują się błogo, kiedy mogą najeść się do pełna, po czym idą wszystko z siebie “wyrzucić”, aby przypadkiem nie przytyć. Niestety po wymiotach następuje gwałtowny spadek serotoniny w mózgu, pojawiają się autodestrukcyjne zachowania, bądź nawet myśli samobójcze.

Więc tak naprawdę po co to wszystko? Nie można tak po prostu zacząć jeść normalnie, i nie wymiotować? Niestety, to jest nałóg, a jedzenia nie odstawimy tak po prostu jak alkoholu, czy papierosów.

Bulimicy znajdują się w iście trudnej sytuacji. Muszą nauczyć się jeść od nowa. Miłość do jedzenia i chęć bycia szczupłym, często jest tak silna, że leczenie tej przypadłości może potrwać kilka, a nawet kilkanaście lat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here