Lech, Czech, Rus i Zeus – losowanie Euro 2012

Będę się chwalił, oj brzydko będę się chwalił. Ale z drugiej strony – to jest tak internetowa historia, że aż żal jej nie opublikować. A poza tym – jestem swoim ulubionym tematem do rozmów, więc nie mogę tego przemilczeć. Jak wiadomo (a jak nie wiadomo, to informuję), że w losowaniu grupy na Euro 2012 trafiliśmy [Czytaj dalej]

gru 112009
 
Lego i śnieżki

Dziś dwie krótkie informacje, kompletnie ze sobą niezwiązane. Ale muszę, po prostu muszę! Właśnie kończy się tydzień pod nazwą “Bring Your Favourite Minifig To Work Week”, w skrócie “BYFMTWW”. Że co? Że nie wiecie, o co chodzi? To odsyłam do fachowych serwisów, które wyjaśnią, co i jak. Ja wprawdzie nie jestem jeszcze takim AFOL-em jak [Czytaj dalej]

lis 302009
 
AH1N1

W związku ze: zmianami konstytucji, kaucją w Szwajcarii, zdejmowaniem krzyży, wojną w Afganistanie, oraz kryzysem w Dubaju, ostatnio temat tzw. “świńskiej grypy” nieco przycichł. I dobrze, bo szaleństwo związane z tą chorobą odsuwało w cień nieproporcjonalnie większe zagrożenie zwykłą grypą sezonową. Niemniej nadal w Polsce umierają ludzie w wyniku nowego wirusa. Kilkanaście osób nie przeżyło [Czytaj dalej]

 

Jeśli ktoś twierdzi, że Chritopher Walken nie jest z innej planety, to prawdopodobnie jest z nim w zmowie:)W ramach refleksji – w ten sposób można ulepszyć każdy popowy kawałek. A gdyby jeszcze Walken zechciał zatańczyć jak u Fat Boy Slima…

 

W komentarzach do wczorajszego filmu o przestraszonym misiu Szpiegowsky wspomniała, że nie zna filmów o żującym jeżu i drapanym lemurze. Niemożliwe. Oto naprawiam ten błąd i prezentuję oba filmy. Proszę Państwa, oto jeż: Jeża pierwszy raz zobaczyłem wieki temu, u Kominka. A potem nie mogłem go wyrzucić z pamięci. Myślę, że mógłbym mieć takie zwierzątko… [Czytaj dalej]

 

Czasem, gdzieś w sieci znajdzie się film, który MUSI poprawić humor człowiekowi. Choćby na zewnątrz było szaro, mokro i zimno – kilkanaście sekund na YouTube i już na twarzy uśmiech od ucha do ucha… Tak było z drapanym lemurem, tak było z żującym jeżem. Jeśli ich jeszcze nie widzieliście – to szukajcie, szukajcie…Nie, nie jestem [Czytaj dalej]

 

Wiem, wiem – milczę, a jest tyle tematów dokoła (sam mam ze trzy czy cztery), ale ostatnio wypłynęła ta reklama brazylijskiego oddziału WWF.Nie jestem przesadnym zwolennikiem ekologów, ale wcale nie uważam, że tą reklamą ktoś „przegiął”. Spot jest mocny, wali w łeb i daje do myślenia. Nawet, jeśli puenta jest banalna i oczywista, to sposób [Czytaj dalej]