Zdarzyło się, że dzisiaj przeszedłem przez tak zwany Jarmark Świąteczny na Targu Węglowym w Gdańsku. Niezorientowanym tłumaczę, że to już kilkuletnia gdańska tradycja, trochę jak świąteczne targi w miastach niemieckich. Ot, możliwość kupienia jakiegoś drobiazgu (albo czegoś zdecydowanie większego) na świąteczny prezent. W końcu jakoś trzeba Mikołajowi pomagać, prawda? Jest tylko jedno “ale” – [Czytaj dalej]
Nie jestem purystą językowym. Zaśmiecam swoją wypowiedź wtrąceniami z angielskiego, zakląć też mi się zdarzy. Niemniej staram się poprawnie akcentować i cenię sobie bezbłędną pisownię. Zwłaszcza u innych. Cieszy mnie, gdy ktoś się stara – tym bardziej że dziś dostanie świstka o dysfunkcji jest prostsze niż napisanie gżegżółka. Dlatego irytuje mnie to, gdy – dla [Czytaj dalej]
W związku z moimi planami urlopowymi musiałem dostać się z Gdańska do Warszawy. Tym razem, ponieważ miałem dość promocji PKP pod nazwą „Dwa razy więcej minut za tę samą cenę”, postanowiłem poszukać alternatywnych sposobów dostania się do celu. Ech, gdzie te czasy, gdy do Warszawy jeździłem pociągiem jakieś cztery godziny… Początkowo rozważałem skorzystanie z połączeń [Czytaj dalej]
Ciekawa historia przytrafiła nam się ostatnio w Empiku. Są jednak na świecie rzeczy, o których się nikomu nie śniło. Narzeczona, przeglądając oferty na empik.com zauważyła, że pewne produkty (nie wymieniam nazwy, bo nie jest to istotne – a owe produkty nabyliśmy jako prezent na przyszłość), składające się na dość zacną kolekcję, są w dużej przecenie. [Czytaj dalej]

UWAGA – WPIS ZAWIERA TREŚCI MOGĄCE WZBURZAĆ, OBRAŻAĆ, GORSZYĆ. CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Nie tak dawno wybraliśmy się do Empiku (pełna kultura) w Galerii Bałtyckiej, aby kupić kilka książeczek dla mojej siostrzenicy. Mała podobno szaleje na punkcie książek, więc co może kupić dobry wujek, jeśli nie kilka pozycji, które bawią i uczą (tu uprzedzam moją [Czytaj dalej]

Skuszony promocją – gra komputerowa za 10 PLN – nabyłem ostatnio w luksusowym salonie Biedronki grę nietuzinkową. Legendę. Kamień milowy. Unreal Antologia. Cztery części niesamowitej gry – która w swoim czasie powalała grafiką, a do dziś powala klimatem. Dodatkowo skusił mnie napis na pudełku. A brzmi on dokładnie tak: Muzyki wprawdzie nie kojarzyłem, ale [Czytaj dalej]
Coś ostatnimi czasy mnożą się tu wpisy o moich bojach z różnymi firmami. A mam tyle innych tematów. gniew. Lego. I…latanie:) Ale na tamto jakoś mi czasu brakuje. Zamówiłem na Allegro komplet książek. Ponieważ zależało mi na czasie, wybrałem opcję dostawy kurierem. Zapłaciłem tyle, ile trzeba i grzecznie czekałem na przesyłkę. Dostałem też od sprzedawcy [Czytaj dalej]



