Z życia wzięte: złom

Przy śmietniku też można się czegoś dowiedzieć.

Kojarzycie ludzi, którzy ze starymi wózkami dziecięcymi lub zniszczonymi torbami na kółkach przemieszczają się od śmietnika do śmietnika? Czasem nocami, przy świetle kieszonkowej latarki, czasem w samo południe – szukają tego, co dla innych jest odpadkiem, a dla nich może być jeszcze przydatne. Czasem to może być coś do jedzenia, częściej surowce wtórne lub drobiazgi z wyposażenia domu.

Przedostatnie ogniwo w cyklu życia produktów, wciśnięte na siłę między użytkownika a wysypisko. Smutny widok. Choć najczęściej niezauważany.

Odkąd w związku z segregowaniem śmieci zaspawano w moim bloku zsypy, każde wyrzucenie odpadków oznacza dla mnie spacer do altany z kontenerami pod blokiem. Idę, niosę mój worek – a przede mną zmierza też jeden z sąsiadów. Niosąc spory karton jakichś drutów.

W altanie tymczasem starsza, umorusana na twarzy kobieta, wyciąga ze śmietników to, co inni uznali za śmieci. Co wygrzebie, wpycha do zniszczonej torby z Ikei albo nieco mniejszej torby na kółkach. Obie są już ładnie wypakowane.

Sąsiad chce wrzucić swój karton do śmietnika, ale wtem powstrzymuje go starsza pani:

– Jeśli to kable, to proszę nie wyrzucać – zaczyna. – Ja je przejrzę.

Sąsiad stawia przed nią karton, a ona zaczyna przeglądać kable. Widzi mnie, wchodzącego do altanki i – nie odrywając wzroku od zwoju kabli – pyta:

– A pan ma coś metalowego?

– Nie – odpowiadam, ale widzę, że kobieta przygląda pojedynczo się otrzymanym kablom i każdy chowa do torby.

– Dobre, miedziane – mówi i próbuje wepchnąć kolejny do torby, ale nie ma szans, aby się zmieścił. A dopiero zaczęła przeglądać ten karton.

Wychodzę z altanki i widzę, jak kobieta patrzy na pełną torbę, na karton pełen kabli, kombinuje, jak tu zabrać wszystko i nagle wypala, ni to do mnie, ni w przestrzeń:

– Chyba będę musiała podjechać samochodem.

Kurtyna.


I jeszcze taka jednozdaniowa refleksja. Tę historyjkę będę opowiadał każdemu, kto stwierdzi przy mnie, że samochód jest nadal dobrem luksusowym. Wy też się nią posiłkujcie.

Foto: cosmo_71CC BY-ND 2.0