4 powody, dla których afera z polskimi modelkami i szejkami nie jest aferą

Mówiąc w skrócie – bo #nikogo. Mówiąc nieco dłużej…


Jakoś w weekend przez fejsa przewinął mi się link do Wykopu, gdzie pojawiło się znalezisko o dość bezpośrednim tytule (zdecydowanie #NSFW). Potem zauważyłem, że mój ulubiony portal o problemach pierwszego świata też o tym napisał. Potem jakieś komentarze tu i ówdzie…

Pokrótce dla tych, którzy nie są w temacie: jest sobie strona, która ma za zadanie pokazać, że wszystkie te instagramowe modelki to w rzeczywistości prostytutki. No i twórcy tej strony, podszywając się pod przedstawicieli arabskiego księcia, rozmawiali na czacie z menadżerką kilku modelek (w tym z Polski) – co skutkowało tym, że menadżerka zgodziła się na odpłatny udział swoich podopiecznych w orgiach seksualnych. I to z elementami koprofilii. Całość udokumentowano na zrzutach ekranu.

Ot i cała afera. Aby nie nakręcać sprawy – dziś krótko. Dlaczego tą sprawą nie powinien się nikt emocjonować?

Bo ta strona działa z dziwnych pobudek

Tak jak pisałem – strona, która wywołała całą aferę, w swojej misji mówi o konieczności pokazania prawdziwych twarzy modelek z Instagrama. Wrzucając je wszystkie do jednego wora, deprecjonując je i sprowadzając je wyłącznie do roli obiektów seksualnych, twórcy chcą pokazać… w sumie nie wiadomo co. Że być może ktoś sprzedaje swoje ciało? Że nie pisze tego wprost (z bliżej nieznanych przyczyn)? Że jest ładniejszy i ma więcej lajków pod zdjęciami?

Motywy działania są dość mętne i trudno uznać je za etyczne. Dlatego powstrzymałbym się od przyklaskiwania autorom. Ale nawet gdyby twórcy działali ze szlachetnych pobudek…

To może być fejk

Serio – kilka zrzutów ekranu z jakiegoś czatu. Z danymi, których nie można zweryfikować. I z publicznymi zdjęciami. To wszystko. Takie dowody każdy może sfabrykować w jeden dzień.

Być może zakrawa to na spiskową teorię dziejów, w której nie należy ufać absolutnie nikomu – ale trudno. Tutaj sprawa jest zbyt poważna. Patrząc po reakcjach sieci, bohaterki tej sprawy stoją pod pręgierzem. Trochę głupio je kamienować, nie mając w ręku solidnego dowodu. A zresztą, nawet gdyby te zrzuty były zupełnie prawdziwe…

Nikt nie zadał sobie trudu dotarcia do tych dziewczyn i poznania ich wersji

Sieć jest pełna haseł „o, ją znam”, albo „kolega z nią chodził”. Czyli te dziewczyny nie są jakieś anonimowe. Mają nazwiska, pokazano ich twarze, linki do profili społecznościowych. Są o coś oskarżane. Może warto spytać ich o to, jak było?

W rozmowie z „ludźmi księcia” wypowiadają się tylko przedstawiciele dziewczyn. Żadna z nich nie włącza się do dyskusji. Czy wiedziały o tym? Czy nie zostały w coś wmanewrowane? Nie liczę na to, że Wykop zrobiłby coś takiego, ale dziennikarz z naTemat – już mógłby. Mogłoby się wtedy szybko okazać, czy jest to prawda, czy fałsz. Choć gdyby to była prawda…

To o co chodzi?

Ale tak bez emocji – o co? Wyobraźmy sobie, że to wszystko jest najprawdziwszą prawdą. Pełnoletnie kobiety z Polski oddają się za pieniądze arabskim szejkom, pozwalając im na oddawanie kału na siebie.

No i?

Czy robią komuś krzywdę? Kradną te pieniądze? Dzieje się to wbrew ich woli? Nie, nie i jeszcze raz nie.

Bo jakże to tak – Polka? Najczystsza z kobiet pod niebem? Przecież Polki mogą tylko chodzić w pielgrzymkach, być sanitariuszkami w powstaniu albo rodzić małych Polaków. Seks nie dla nich! I to jeszcze z Arabem! Fuj! Tak brukać rasę! Do tego – o zgrozo – za kasę! No skandal niebywały, przecież to niemoralne! A Polska jest ostoją moralności…

Całość to jakże klasyczne i plotkarskie zaglądanie innym do łóżka. Gdy chcą to robić politycy albo księża, jest wielkie oburzenie. Ale stado internetowych podglądaczy to co innego. Oni to robią w ważnym interesie społecznym.

No i jeszcze zostaje kwestia koprofilii. Mnie to nie kręci, ale je – może tak. Czy powinno to komukolwiek przeszkadzać? Jakoś po sukcesie pewnej książki smaganie kogoś w łóżku pejczem jest spoko. Może po prostu zabawy z odchodami muszą poczekać na swoją książkę…

PS: W podobnym tonie w tej sprawie wypowiedzieli się Marcin i Jan. Polecam zajrzeć do nich, jeśli mój tekst do Ciebie nie trafił.

PS: Nie, żebym się spodziewał – ale lepiej się zabezpieczyć. Może komuś z niżej komentujących przyjść do głowy mocny i jakże głęboki argument: a gdyby to była twoja matka / siostra / córka / wnuczka / żona, to czy pisałbyś to samo. Odpowiedź brzmi – tak. Wtedy też napisałbym, że nie powinno Cię to obchodzić.

  • Ja się sam skopiuję z komenta w temacie. Mało to wszystko wiarygodne

    – rozmowa z anonimowych kont którą możemy sfabrykować w ciągu 5 minut

    – escorty mają dużo lepszej jakości zdjęcia ofertowe i nie posługują się fotami z profili na insta tylko normalnymi profesjonalnie wykonanymi aktami żeby klient wiedział za co płaci.

    – załatwienie 10 lasek które mieszkają w różnych miastach, pracują, uczą się itp na konkretny termin na zagraniczny wyjazd w tak krótkim czasie graniczy z cudem.

    BTW – stronka istnieje od niedawna, ma bardzo duży ruch na tego typu treści i uwaga.. sprzedaje koszulki. Ehkm. tak.

    • O, popatrz – tego nie sprawdziłem. Niby żaden dowód, ale jednak warto pamiętać o takich drobiazgach.

      • Zauważyłeś że „żodyn” z atakujących nie pisze pod własnym nazwiskiem?
        Skoro mają rację i przeświadczenie o moralnym obowiązku – nie powinni się wstydzić…

        • Klasyk. Zostawiam jako eksponat poplątanych ścieżek ludzkiego umysłu. No, chyba że mi się znudzi…

  • Crazyloko

    Nie, nie i jeszcze raz nie. Przepraszam bardzo szanownych Panow ale teoria ze takie konta mozna sfabrykowac w ciagu 5 minut jest do obalenia, w 2 minuty. Prosze znalezc wyszukac sobie na instagramie konto nalezace do tej „sutenerki” Sandry Ciechomskiej (@sandraciechomska – q192837). Prosze zauwazyc ze to konto ma 12.3k sledzacych a takiej liczby nie mozna sie „dorobic” w ciagu 5 minut a tym bardziej sfabrykowac. Fakt numer dwa to konto, przy 12.3 sledzacych ma jedynie 190 sledzonych i prosze sobie przeskroolowac co to sa za kontakty. Mozna je podzielic na 3 grupy: arabscy faceci (wygladajcych na mocno dzianych, rosyjskie kluby nocne, i polskie „modelki” (z ktorych czesc byla bohaterkami postu na #tagthesponsor).

    Nie wiem z jakich powodow autor tego bloga i Marcin Michno wierza ze to jakas sciema… Wystarczy tylko ruszyc glowa i polaczyc wszystkie kropki. Pozdrawiam

    • Marcin Ćwikła

      Można zmienić któryś z żebrolajkowych profili 🙂
      W 5 minut faktycznie trudno będzie i fizyczne wyklikanie paru Arabów i dodanie ich do obserwowanych, ale w 2 godziny – jaki problem?

      A tak na marginesie: to nadal nie zmienia faktu, że kogo to wszystko obchodzi?

    • Ściema to nie jest, natomiast afera jest o to, że te dziewczyny mają tysiące fanek, które chcą być takie jak one, czyli tak wyglądać, tak się ubierać i tak się wozić. Bo one pokazują swoje pieniądze, ale kłamią jeśli chodzi o ich pochodzenie.

      • Nadal #nikogo. Po pierwsze: nie zakładam, że wszystkie modelki to robią. Czyli jest sposób. Po drugie: jeśli na którymś etapie swojej kariery dziewczyna dojdzie do takiej propozycji, decyzja będzie należeć do niej.

      • on

        Ania dobrze wyjaśniła, właśnie o to chodzi.

      • verónica

        no i ja się z tobą Cichy, zgadzam.

        nie ma tematu- bo to są dorosłe kobiety.

        można się zadumać co najwyżej nad faktem- gdzie byli rodzice, że nie nauczyli, że nie robi się kariery przez łóżko.
        ale jeśli taki ich wybór- ich sprawa.

        ciekawa jestem, czy cokolwiek by zmieniało, gdyby te dziewczyny takie figle urządzały z chłopakiem/konkubentem/małżonkiem?
        jak dla mnie nic, bo to totalnie ich sprawa co i z kim robią w sypialni ( o ile nie łamią prawa, ale nie robię ekstrapolacji do pedofilii od razu, jak co poniektórzy).

    • Olo

      Takie konto możesz zwyczajnie kupić na „allegro”

    • Ale dowodem nie jest czat, a zrzut ekranu. Taki dowód to żaden dowód. Co za problem zrobić zrzuty z fałszywego czatu z realnym kontem?

      Plus sposoby opisane tu przez Marcina i Ola też mogą działać.

    • Copy pasta w photoshopie i możesz mieć taką gadkę na dowolnym portalu z dowolną osobą.

      Jak bardzo chcesz robić to zrzutami ekranu to konta można sobie kupić. Gotowe, z fanami i masą fot.

    • Przy okazji podawanie w tym kontekście danych osobowych jest nielegalne w naszym kraju.

  • Prawda w oczy kole

    Wszyscy tu piszecie o fotoshopie, kupowaniu kont na Allegro… A wystarczy poszukać w necie … I większość artystek wypływa ! W moich rodzinnych stronach , a dwie Panie pochodzą z nich juz od dawna wiadomo było czym sie te Panie zajmują . Wiec nie wierze tu wzbieg okoliczności lub manipulacje. Myśle , ze nikomu do tego co te Panie robią tylko po co sie afiszować na portalach , a w domu Udając biedna studentkę przed rodzicami z prowincji . Ci którzy znają takie miasto w Wielkopolsce gdzie żużel ma super trenera wiedza o czym pisze .

    • Ponownie: to może być fejk, choć nie musi. Nie zmienia to faktu, że nikt nie poprosił tych dziewczyn o ich wersję, strona jest dziwna i autentycznie: nikomu nic do tego. Zastanawiasz się, po co się ukrywać z wykonywanym zawodem? Nie wiem. Ty też nie wiesz. Ale widocznie jest jakiś powód – a my nie mamy prawa go podważać w ciemno. Dlatego zabawa w lincz i święte oburzenie nie powinna być udziałem ludzi na poziomie.

      • Ell

        To nie jest fake.
        Dziewczyny bronia sie jak moga i nie ma co sie dziwic, maja do tego prawo, sprawa wyszla na jaw w brutalny sposob – ryzyko.
        Pani Sandra C. woli przemilczec sprawe (ciezko stwierdzic czy dla dobra dziewczyn) – ale moglaby chociaz wydac oficjalne oswiadczenie, ze ze sprawa nie ma nic wspolnego, ze to pomowienie, ale z jej strony cisza. Dziwne?
        Pani Sandra C. jest nie do ruszenia bo – skoro kasa zawsze sie zgadzala, to czemu dziewczyny mialyby robic jej problem? aby wyszly na jaw kolejne niewygodne fakty?

  • Michał

    Widac niestety że Szanowny autor tego steku obronnych bzur nie zna zagadnienia ani nawet nigdy z nikim o tym nie rozmawiał.

    Otóż rynek modelek -jako że zajmuje się fotografią, ponadto posiadam kilka Biur podróży w Polsce a i sporo podróżuję -znam trochę dogłębniej i w żadnym procencie nie zgodze sie z autorem.

    to co Twórcy chca pokazac jest dokładnie opisane w dziale:

    http://tagthesponsor.com/about/

    czego tu nie rozumieć? Autorzy obnażają rzeczywistość blichtr sławę taki pseudolalek które sycą sie zdjeciami na wielbłądach wzamian za dawanie dupy (delikatne okreslenie) Arabusom.puenta: ostrzeżenie dla normalnych dziewczyn przed highlifem, że jest drugie dno.

    jasne że można zrobić fejka z rozmów, np pisac między sobą na rożnych kontach, pytanie tylko skąd autorzy (spoza Polski) znają tak dobrze konta, linki, pseudonimy polskich modelek? ich wiek, akurat Sandrę która mieszka w ZEA? Niech autor spróbuje sfejkowac taka rozmowę np z kims z Czech, dodac konta modelek, podać faktyczne ksywki Ivanka teamleaderki itd. dla kogoś kto w tym siedzi jak Sandra telefon do kilkunastu modelek to godzina roboty.
    Wiem o tym bo w tym siedze, znam dziesiątki profili na maxmodels które zrobiły kariere dzieki łóżku. mówie o tych bardziej znanych z gazet, finalistek miss, sam z nimi spałem, byłem na trojkatach czy orgiach i to stawki po 1500-2000zł za nocke. nie wierzę że któras z nich za 25k odmówiłaby udziału w zabawie skoro mnie znają i mogę im to zagwarantować!

    Niestety problem nie tkwi -Drogi Autorze -w tym że ktos oferuje sex. Polki sa z tego znane głownie w krajach arabskich ale to nie boli mnie a nawet fajnie że „TO” lubią” chodzi jednak o fakt koprofilii czy zoofilii bo wiem (i to na 100%) o tym procederze. Dla autora może pedofilia zoofilia nekrofilia to w sumie nic starsznego, przecież kogo to obchodzi? Sa kraje gdzie to jest dopuszczalne (np zoofilia, lub sex poniżej 14rż) więc w sumie czemu nie?

    rozumiem biedę, wcale nie to jest piętnowane na tym portalu ale głupota i szmacenie się lasek. Sam na mamba.ru mam oferty typu daj mi prace i zaproszenie do PL to sex ile chcesz od Ukrainek jednak jak widzę skad są np Ługańsk to bardziej mi ich jest szkoda niż potrzeba kopiowania rozmów.
    i chyba najzabawniejszy tekst „czy ktos spytał sie je naprawde jak było?” tak otóż wszyscy pytaliśmy się, każda potwierdziła że lubi zjadac odchody przecież to takie naturalne, juz widze te wywiady w fakcie że to czysta przyjemność hahaha

    na koniec dwa słowa: czy wiecie dlaczego Arabowie lubią koprofilie i zoofilię?
    jest to najmocniejsze stadium upodlenia kobiety, zniszczenia jej godności, szacunku. Dlatego nikt nie wmowi mi, że to jest normalne, Polki niestety pokazały, że za kase zrobia wszystko, załosne to i smutne jak bardzo dadza sie upodlić dla checi posiadania kasy, zrobienia tatuazu czy sztucznych cycków

    • Koprofilia = zoofilia = pedofilia. Brawo. W materiale jest mowa tylko o koprofilii, ale Ty wiesz lepiej. Zuch.

      Spytanie drugiej strony – tego wymaga elementarna przyzwoitość, że o etyce dziennikarskiej nie wspomnę.

      Jak ktoś lubi się „szmacić” prywatnie, w łóżku – to co Ci do tego?

      Komć zostaje jako eksponat.

      • uio

        A co Ci do tego co jemu do tego? Czy prawo lub moralność zabrania mieć opinie na taki temat?
        Każdy dorosły ma prawo robić w łóżku co chce, ale każdy ma też prawo mieć opinię na ten temat. Nikt nie chce zakazywać koprofilii, co nie znaczy, że nie wolno komuś tego skrytykować.
        Nigdy w życiu nikogo nie skrytykowałeś za czyn niekaralny, za styl życia?
        Na tym właśnie polega wolność słowa, że ludzie wyrażają opinię.

        • Hejt i podawanie prywatnych danych to nie jest opinia.

          Albo inaczej – jeśli to jest opinia, to w fatalnej formie.

      • Bartek – gadasz z copy-pastą 😉

        • Heh, taki ze mnie idealista – myślałem, że z człowiekiem 🙂

  • Michał

    uwaga koles usuwa komentarze!!!! twarde dowody go bola bo może jest ojcem jednej z lasek i teraz trzeba zamieść syf pod dywan

    • Buahahahaha!

      Nic Ci nie usunąłem… Twojego komcia zostawiam jako przykład arcyciekawego myślenia.

  • uio

    http://www.modelmayhem.com/2132661 – czy autor się dowiedział co nieco o pośredniczce Sandrze z Dubaiu?

    Tej całej rozmowy miałoby naprawdę niebyć a jakiś amerykański portal z tysięcy modelek wybiera sobie grupę koleżanek z Poznania i preparuje screeny w photoshopie dbając nawet o poziom baterii? Jakiś absurd.
    Czemu więc pośredniczka usunęła fb i insta, zamiast wydać oficjalne oświadczenie „z nikim nie gadałam, to wszystko oszustwo”… Jasne.

    • Przyznaj się – nie przeczytałeś wpisu do końca. Napisałem – jeśli to nie jest fejk, to i tak nie ma żadnej afery, bo punkt trzeci i czwarty.

      „Amerykański portal”… dobre!

      • uio

        Widzisz, z aferami jest tak, że czy one są nie decydujesz Ty, ja, ani osoby oskarżane, nieprawdaż? Gdyby to od Rywina albo jego przyjaciół zależało, czy „afera Rywina” jest aferą, to by żadnej afery oczywiście nie było.

        Tutaj, jak widzimy wszyscy, afera jest.

        • To może inaczej – to jest afera, ale taka tylko dla osób lubiących patrzeć innym do łóżka. Dla ludzi mających swoje życie to żadna sprawa.

      • buhyuy

        https://instagram.com/p/0AIWJgn2J0/?modal=true – hehh, jedna z tych dziewczyn napisała w komentarzu: „Jest to afera na skale całej polski i nie tylko…” – chyba musicie się lepiej konsultować następnym razem:)

  • Pingback: Upadłe anioły | Nolife Style()

  • Romuh

    Świetnie napisane, tekst jak najbardziej do mnie trafił! 🙂 Pozdrawiam!