Jeden procent – dwie prośby

Tradycyjnie na początku roku część z Was zastanawia się, komu przekazać 1% podatku. A nawet, jeśli wiecie, komu go przekazać – to i tak zachęcam Was do lektury. Mam bowiem pewien pomysł.

W poprzednich latach zachęcałem Was do wspierania za pomocą 1% synka znajomej. Marcin jest dzieckiem autystycznym i tylko dzięki terapii w specjalistycznej poradni jest na dobrej drodze do samodzielnego życia. Ale opieka nad nim jest dosyć kosztowna. Stąd moja nieustająca prośba o przekazanie 1% na rzecz Marcina. Można to zrobić w szalenie prosty sposób, ale o tym na końcu.

Bowiem w tym roku pojawił się kolejny cel. Dominik, dwuletni kuzyn koleżanki z pracy cierpi na siatkówczaka – złośliwy nowotwór w oku. Chemia nie pomogła. Dziecku grozi usunięcie lewego oka, los prawego oka też jest niepewny. Jedyną szansą jest leczenie poza granicami kosztownym lekiem o nazwie Melpholan. I tu ponownie nasz 1% może się bardzo przydać.

W takich sytuacjach zawsze wkurza mnie, że mój 1% mogę przekazać tylko na jeden cel. Muszę wybierać. I może to być tylko jeden, jedyny procent… Marcin czy Dominik? Czy ktoś z Was potrafiłby bez wahania odpowiedzieć na takie ciężkie pytanie?

Dlatego w tym roku wpadłem na inny pomysł. Nie ma się co oszukiwać – w skali kraju ten 1% to są może spore pieniądze, ale dla pojedynczej osoby ta kwota jest niewielka. Jeśli spojrzycie na koniec swojego zeznania podatkowego, sami zdziwicie się, jak niewiele z Waszych podatków idzie na wskazany przez Was szczytny cel.

Dlaczego więc nie podwoić tej kwoty?

Każdemu z chłopców można pomóc na dwa sposoby. Poprzez przekazanie 1% lub poprzez przelew na specjalne konto fundacji zajmującej się danym chłopcem. Dlatego w tym roku zdecydowałem, że równowartość kwoty 1% przekażę dla drugiego z chłopców (nieistotne, którego wskażę w formularzu PIT).

I do tego samego zachęca Was. Pomóżcie Dominikowi i Marcinowi. Dla każdego z nich Wasze datki to być albo nie być. Jeden z nich walczy o swój wzrok, drugi – o samodzielne, pełne życie. Nie musimy wybierać. Możemy wspomóc obu.

Przy okazji – przekażcie tę prośbę swoim znajomym. Może oni też się wahają. Może też nie wiedzą, komu przekazać 1%. Może to dzięki ich środkom chłopcy będą mogli zmienić swoje życie na lepsze.

Poniżej podaję potrzebne informacje.


Aby pomóc Dominikowi, w formularzu PIT wskaż numer KRS 0000249753, a jako cel szczegółowy wpisz „Dominik Kamiński z Kwidzyna

lub

Wpłać środki na rachunek Fundacji Nasze Dzieci przy Kl. Onk. w IP-CZD nr 76 1240 1109 1111 0010 1163 7630 koniecznie z dopiskiem Dominik Kamiński z Kwidzyna.


Aby pomóc Marcinowi, w formularzu PIT wskaż numer KRS 0000037904, a jako cel szczegółowy wpisz „8792 Starost Marcin

lub

Wpłać środki na rachunek Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” nr 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 lub 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660 (darowizny w ramach zbiórki publicznej) koniecznie z dopiskiem 8792 Starost Marcin – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.


To jak – mogę chyba na Was liczyć?