Grudzień na Instagramie

To był całkiem spokojny miesiąc. Jednak nie udało mi się w 2014 zamieścić tysięcznego zdjęcia. Ale nie żałuję.

Grudzień był jakiś taki, że nie poszedłem w ilość, za to starałem się iść w jakość. Czy się udało? Oceńcie sami. A najlepiej wyrażajcie opinię na bieżąco, śledząc mnie na Instagramie. Stalkerzy Wy.

Kliknijcie na pierwsze zdjęcie w galerii, a potem w prawo i czytajcie podpisy pod nimi. Tak będzie najszybciej.

Wszystkie powyższe zdjęcia wykonałem telefonem, jak uświęcona tradycja każe. Ale zdarzają się też takie robione zwykłym aparatem. Do ich obejrzenia zapraszam na mojego Instagrama. Tam to się dopiero dzieje…