Prawie wszystko, co musisz wiedzieć przed Blog Forum Gdańsk 2014 (FAQ)

Już za parę dni, za dni parę… polska blogosfera ponownie spotka się w polskiej stolicy internetów. Co trzeba wiedzieć, aby być przygotowanym na edycję 2014?

Dobre rady dotyczące przeżycia BFG podawał Paweł Opydo. O kilka dni z tematem ubiegł mnie też Marcin Michno (i mogę się teraz zaklinać, że się nim NIE inspirowałem). Ale te ich poradniki są uniwersalne i zapewne będą je polecać każdego roku (tak jak ja mój poradnik dla tych, którzy się nie dostali).

Ten wpis jest wyjątkowy. Dotyczy tej konkretnej edycji, która będzie miała miejsce w 2014 Jest przydatny zarówno dla nowicjuszy, jak i starych wyjadaczy. Na dodatek przygotowany jest w niesamowicie przyjaznej formie FAQ – a zatem: do rzeczy.

Jak dostać się na miejsce?

Oczywiście najwygodniej będzie wziąć taksówkę, ale jeśli masz ochotę na nieco miejskiej przygody… to w następnych punktach dowiesz się co i jak. Jeżeli przybędziesz już w piątek i masz hotel gdzieś w pobliżu Blog Forum – to problemu nie ma. Jeśli nie – weź taksówkę lub skontaktuj się ze mną choćby przez Twittera. A potem z hotelu na imprezę najwygodniej będzie Ci się udać tramwajem (jeśli nie masz noclegu w pobliżu tramwaju, to współczuję – ale też coś poradzimy). Musisz dojechać na przystanek „Brama Wyżynna”, w ostateczności „Hucisko” – tylko tramwaj linii 5 nie jedzie przez te przystanki, więc spokojnie trafisz. Jak wysiądziesz, pytaj o hotel lub Teatr Szekspirowski.

Przylatuję samolotem – i co dalej?

Wychodzisz z terminalu i po lewej widzisz nowy, lepszy, większy i piękniejszy terminal. Rozejrzyj się – gdzieś w jego pobliżu jest przystanek autobusowy linii 210. Ale uważaj! W rzeczywistości są tam dwa przystanki tej linii, z których ten autobus odjeżdża w przeciwne kierunki. Jeśli nie chcesz skończyć na odludziu, gdzie nawet świadkowie Jehowy nie docierają, to szukaj przystanku z odjazdami w stronę ul. Gościnnej. Wysiądź na przystanku „Brama Wyżynna” i gotowe. Pytaj o hotel lub Teatr Szekspirowski.

Aha, nie daj się zwieść nazwie ulicy Gościnnej i nie staraj się tam jechać. Znajduje się ona w dzielnicy Orunia Dolna i w niedalekim sąsiedztwie ma ulicę Smętną i Głuchą. Chyba czujesz, że nie znajdziesz tam osiedli nazywających się „Słoneczna Dolina” albo „Residence Park”.

Mój wybór to PKP – i co teraz?

Twoja jedyna opcja to wysiąść na stacji Gdańsk Główny. Z peronu zejdź do tunelu. Jeśli na jednym z końców tunelu widzisz ścianę – idź w przeciwną stronę. Jeśli widzisz schody ruchome (mogą być niedziałające) – tez idź w przeciwną stronę. Tak, Gdańsk to bogate miasto i mamy dwa tunele, a ja nie wiem, do którego trafisz. miń wszystkie wyjścia na perony i idź dalej. Wyjdź na powierzchnię w dowolnym miejscu i rozejrzyj się. Ten ładny ceglany budynek z wieżą – to dworzec. Stań tak, aby mieć go za plecami. Twój cel jest po prawej stronie, w odległości niecałego kilometra. Idź wzdłuż ulicy, aż po lewej stronie zobaczysz niski, pomarańczowy budynek z napisem LOT. Jesteś blisko, dalej sobie poradzisz. Pytaj o hotel lub Teatr Szekspirowski.

Uwielbiam PKS i PolskiegoBusa – jak mi pomożesz?

Wysiadasz na dworcu autobusowym. Dworzec to taki niespecjalnie urodziwy budynek, ale jeśli staniesz przed nim, będziesz mieć ładny widok na miasto. Przed dworcem znajduje się też zejście do tunelu. W tunelu znajdują się ruchome schody wiodące w dół (mogą być niedziałające). Po zejściu lub zjechaniu (jeśli bedziesz mieć farta i schody będą działać) na dół – postępuj zgodnie ze wskazówkami dla przyjeżdżających pociągiem.

OK, jest sobota, idę na Forum – co to jest to takie czarne?

To jest własnie Teatr Szekspirowski. Miejsce, w którym ustalimy kształt polskiej blogosfery na najbliższy rok. Pierwszy polski teatr wybudowany od zera po wojnie. Unikatowa konstrukcja z otwieranym dachem. Nowa, gdańska przestrzeń i bardzo odważna architektura.

Brzydkie… jesteś pewien, że to nie elektrownia?

Nie znasz się. To jest teatr i do tego ładny budynek. Nie wszystko musi być z czerwonej cegły i stylizowane na gdańskie kamieniczki.

A co to za ładne, ceglane gmaszysko obok? Zrobię mu zdjęcie!

To jest siedziba gdańskiej delegatury ABW. Śmiało, zrób zdjęcie. No, nie krępuj się!

Czy starówka jest niedaleko?

Nie.

Jak to? A te wszystkie kamieniczki?

Gdańsk nie ma starówki (co dość dokładnie swego czasu wyjaśniła Ida). Pogódź się z tym. To, co masz na wyciągnięcie ręki, to Główne Miasto. Jest tam ratusz, fontanna z Neptunem i cała masa atrakcji, które widzisz na pocztówkach z Gdańska. Nie będziesz mieć czasu na zwiedzanie, bo cały weekend zajmie Ci BFG. Uwierz mi.

A czy na plażę jest daleko?

I tak, i nie. Co ciekawe – najszybciej dostaniesz się na plażę najdalszą geograficznie: tramwaj do Jelitkowa to około 30 minut. Bliższe geograficznie Stogi czy Sobieszewo to już około 40 minut. Tragedii nie ma, ale i tak nie warto jechać. Nie tylko ze względu na pogodę – po prosty nie trać cennego czasu na jakieś głupoty, zamiast na Forum.

A co mogę robić w Gdańsku, jeśli nie chcę być na BFG?

Jesteś blogerem? Serio? Ech… no dobrze. W sobotę jest dzień otwarty na budowie przystanku kolejki Gdańsk Śródmieście. W niedzielę w Gdańsku odbywa się pierwszy półmaraton. Możesz kibicować. No, to są Twoje atrakcje.

OK, jestem tu dla blogerów. Jak zachowywać się na Forum?

Ten temat dość dobrze omówili Paweł i Marcin we wspomnianych na początku wpisach. Cywilizowane zachowanie, brak agresji, kompletna garderoba – standard, którym zjednasz każdego. Jeśli – podobnie jak u mnie – Twoim problemem jest nieśmiałość: postaraj się przełamać i zagadaj choć do jednej osoby. Potem już jakoś pójdzie, a jeśli tego nie zrobisz, to będziesz żałować przez cały rok. Zawsze możesz najpierw porozmawiać ze mną. W ten sposób mi też będzie łatwiej.

Aha, jeszcze jedno. Paweł pisał, żeby gdzieś porzucić torbę z podarkami, jaką dostaniesz przy wejściu. Nie wiem, jak tam podarki, ale torbę sobie zostaw. Znakomicie sprawdza się przy robieniu zakupów. Moja żona już się cieszy, że będzie mieć kolejną. Przy okazji ogłoszenie – jeśli ktoś chce mi sprezentować torbę z BFG 2011 w dobrym stanie, to śmiało. Brakuje mi do kolekcji.

Czemu w Gdańsku tak wieje?

Wydaje Ci się. To normalna siła wiatru. Po prostu w Twojej części Polski wiatr jest za słaby.

Czemu w Gdańsku są takie śmieszne nazwy dzielnic i osiedli?

Tak… Wrzeszcz, Stogi, Jelitkowo, Oliwa, Zaspa, Żabianka – boki zrywać. O tym pogadamy, jak się spotkamy. To jest FAQ o BFG. Aha, nasz Niedźwiednik to przecież polski odpowiednik Ursynowa.

Będąc przed dworcem na horyzoncie po lewej majaczył mi budynek, który jest jakby… zardzewiały. Co to jest?

To jest Europejskie Centrum Solidarności. Tam Blog Forum będzie za rok. Tam, albo w Teatrze Muzycznym w Gdyni.

No, to chyba wszystko. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania – wal śmiało. Do mnie lub – jeszcze lepiej – do organizatorów. A my widzimy się już w sobotę!

  • Można robić foty przy Abw – nawet specjalnie nie gonią;)

    • Oczywiście, czy ja mówię, że nie można? Wręcz przeciwnie – zachęcam do tego 🙂

  • A rowery to gdzie? :>

    • Fakt, rowerów i samochodów nie uwzględniłem. A skąd jedziesz tym rowerem? 😉

      • alez mnei to nie dotyczy – ale jesli mialbym jechac to wlasnie od dworca glownego PKP. ;]

        • Zakładam, że rowerem jechaliby lokalsi, a oni wiedzą, gdzie to jest. Jadący samochodami też sobie poradzą. Poza tym – dziś po południu organizatorzy rozesłali maila ze wskazówkami dojazdu 🙂

  • Nieprawda. Na plażę najbliżej jest do Brzeźna 😉 Tramwaj 3 i hulaj do pętli.

    • A to w takim razie cofam to, co napisałem. Rzućmy BFG i jedźmy do Brzeźna 🙂

  • Pingback: Blog Forum Gdańsk, czyli coroczny dół | MrCichy()