Czerwiec na instagramie

W minionym miesiącu cieszyłem się jak dziecko, że zamieściłem już 500 zdjęć. W tym lekką ręką przekroczyłem 600. I wrzucam dalej.

Na początku czerwca postanowiłem poeksperymentować z kolorowaniem selektywnym. I przez tydzień codziennie wrzucałem jakieś zdjęcie w tym klimacie. Jedne lepsze, drugie gorsze – ale starałem się, aby było ciekawie. Czy wyszło? Nie mi to oceniać.

Z jakiegoś powodu moja aplikacja do robienia takiego efektu drastycznie zmniejsza rozmiar zdjęcia. Jeśli ktoś zna jakąś appkę, która nie wycina takich numerów, to proszę o kontakt.

Z kolei ostatni tydzień czerwca to wrzucanie zdjęć z instameetu w gdańskiej stoczni. Zdjęcia robiłem normalnym aparatem, dlatego niektóre z nich pokazują to, czego telefonem uwiecznić się nie dało. Ale nie będę się wstydził, bo udało mi się zrobić kilka dobrych kadrów. Które po obróbce instagramowymi filtrami (i nie tylko – Snapseed rządzi) przyciągają wzrok.

O instameecie szczegółowo pisałem na „Gdańsk z dołu”, tam też wrzuciłem wszystkie dobre zdjęcia. Tutaj – mała próbka.

Zapewne widzicie, że wiele zdjęć jest czarno – białych. To oczywiście zastosowanie jednej ze złotych rad z poradnika na zdjęcie idealne.

A pomiędzy tygodniem z selektywnym kolorem a tygodniem ze stocznią – był miesiąc normalnego instagramowania. Poniżej zdjęcia, które wyszły mi lepiej, niż inne.

I to tyle, jeśli chodzi o moje śliczne, kwadratowe zdjęcia w czerwcu. Pamiętajcie, aby obserwować mnie na Instagramie oraz – jeśli macie odpowiednie zdjęcie – używać tagów #gdanskzdolu i #zarchiwum.

PS: Który widok galerii podoba Wam się bardziej? Koła czy kwadraty?

  • I koła, i kwadraty są fajowe. Na Insta widziałam mnóstwo zdjęć Twojego autorstwa, które bardzo mi się podobają 🙂

    • Wiem, że są fajowe – więc liczę, że pomożecie wybrać 🙂

      Cieszę się, że podobają Ci się moje zdjęcia. Lubię je robić i fajnie, jeżeli przypadną komuś do gustu. A te ze stoczni po prostu mi się udały – bo już dawno nie poszedłem sobie tak po prostu w plener, robić fotek.

      • A do Stoczni można po prostu iść i cykać fotki? Zawsze zastanawiałam się, czy tak z marszu można, a nie mieszkam w Gda od zawsze, więc nie wiem 😛

        • Chyba można…choć trzeba się liczyć z tym, że ochrona różnych firm może sobie nie życzyć zdjęć.