A czy Ty angażujesz się w pracy?

Naukowcy (pewnie amerykańscy) znowu postanowili zszowkować świat swoimi dziwnymi gierkami. Ogłoszone wyniki badań pokazują, że raptem 13% ludzi na całym świecie lubi swoją pracę. Wśród reakcji dominuje szok i niedowierzanie.

Tylko 13% pracowników na całym świecie angażuje się w swoją pracę. To te 13% tworzy wartość dodaną i ciągnie całą globalną gospodarkę do przodu. Winniśmy im głęboką wdzięczność i szacunek. Gdyby nie oni, cały ten globalny kryzys przyszedłby prędzej, trwał dłużej i pewnie wyrządziłby nam wszystkim więcej krzywdy.

Media tyle trąbią o tych 13%, że pozostałe 87% (stara matura z matmy, hell yeah!) może umknąć. Na szczęście czuwam.

 

Kolejna grupa, pokazana w badaniu, to ci, którzy wegetują z dnia na dzień. Nie angażują się, nie pałają miłością do swojej pracy – ale ją wykonują. Od 8 do 16. Od poniedziałku do piątku, piąteczka, piątunia. Aby do weekendu, aby do świąt, aby do urlopu. Tych jest najwięcej, bo przytłaczajace 63%. Dlaczego jest ich aż tyle? Czy ludzie nie powinni jednak dążyć do znalezienia się w grupie zaangażowanych i zadowolonych?

Część nie może, bo nie widzi żadnych innych opcji dla siebie poza tkwieniem w swoim codziennym kieracie. Część zaś nie chce, bo – zaciskając zęby – jest im tak wygodniej. Nie muszą się martwić, nie muszą podejmować ryzyka zmiany pracy. Nie chcą szukać swojej drogi, bo czuja się zbyt starzy. Niektórzy z nich, wypluwając kolejny raport czy prezentację, na które nikt nie rzuci nawet okiem, wiedzą, że zbicie stołu z nieheblowanych desek dałoby im większą satysfakcję. Ale jak to – mieliby rzucić poważaną i dobrze płatną pracę w biurze, aby zając się stolarką? Nie po to kończyli studia!

Dla tych, którzy maturę zdali dzięki ministrowi Giertychowi, informacja – pozostało do rozdysponowania jeszcze 24%. To kontestatorzy własnej pracy. Są niezadowoleni i z pewnością to swoje niezadowolenie pokażą całemu światu. Ale to nie wszystko – podważają też osiągnięcia innych, aby odebrać im nawet tę szczątkową radość z pracy.

Jaki z tego wniosek? Zdecydowana większość osób jest bierna. Mniej więcej jedna na dziesięć ma jakieś ambicje i wie, czego chce. Niestety, narzekających dupków bez własnego życia jest dwa razy więcej. Jeśli wśród Twoich znajomych nie ma ludzi bez pracy – to tak mniej więcej wyglada Twoje całe życie, nie tylko to zawodowe.

Warto oczywiście trzymać przy sobie jak najwięcej z tych 13%, wyrzucajac do kosza w całości 24%. Ale przedtem musisz zadać sobie pytanie – w której grupie Ty jesteś? Spójrz na zegarek, rozejrzyj się dokoła – jeśli jesteś w biurze i własnie kończysz czytać ten tekst, to chyba jedną opcję możesz spokojnie wykluczyć.

Foto: Michel HERVE / Flickr

  • To na mnie opiera się globalna gospodarka @.@

    • Brawo, należy się medal.

  • lisa

    Po tym tekście będę podejrzliwie patrzeć na każdego kto dobrze bawi się w piątek 😀