Instadzień, czyli grugram

No już chyba durniejszy tytuł wpisu z takiego miksowania nie mógł wyjść. Ale jak się mówi „a”, to trzeba zaszpanować też znajomością reszty alfabetu.

Myślicie, że tę rundkę kwadratowych zdjęć zdominuje choinka, święta i prezenty? No cóż, zobaczymy.

IMG_20131206_072945

To już taka nasza tradycja. 6 grudnia i żona, i ja, nakładamy takie czapki, bierzemy w garść torbę cukierków i ruszamy – każde z nas do swojej pracy. Aby tam umilić dzień współpracownikom. Ja dodatkowo jeszcze nie mogę sobie odmówić przyjemności poczęstowania kierowcy autobusu i współpasażerów. A że w tym roku 6 grudnia mieliśmy urlop? To w niczym nie przeszkodziło.

IMG_20131225_201906

Jedno zdjęcie świąteczne.  Ale to jest tylko jako mój mały manifest. Oto poprawny film na Boże Narodzenie. A nie jakiś tam gówniarz – psychopata.

IMG_20131204_205959

Grudzień to nie tylko okres radosnego oczekiwania na święta. To także – a może przede wszystkim, patrząc na niektórych – szał zakupów. Na szczęście w Gdańsku otworzono największy w Polsce sklep sieci „Biedronka”. Ci, którzy spodziewali się fajerwerków i działu z produktami „Biedronka Delux”, musieli się srogo zawieść. To zwykły dyskont. Tylko że duży. Jest tak gigantyczny, że trzeba do niego dowozić klientów z innych biedronek, żeby nie wyglądał na zbyt pusty.

IMG_20131208_171044

A skoro o zakupach mowa – grudzień to też Dzień Darmowej Dostawy. Moja garderoba wzbogaciła się o taką przecudnej urody koszulkę. Nazywającą mnie „debilem”. So what?!

IMG_20131216_202953

Patrząc podczas Dnia Darmowej Dostawy na różnej maści promocje, odkryłem też liczne zakupowe „kalendarze adwentowe” oraz codzienną promocję w księgarniach grupy Helion. Skończyło się to zakupem książki o najlepszej grze komputerowej wszechczasów. Ciekawostka – to wydanie nie ma płyty CD z przykładami, są one zaprezentowane na ftp.

IMG_20131210_080716

Będę się upierał, że to już jest wiosna. Bo zima już była. W grudniu. Spadł śnieg i ogólnie było zimowo. A że nie dotrwało do świąt? Cóż…

IMG_20131223_082301

…wiele osób też nie dotrwało do świąt na posterunku. Zdjęcie zrobiłem dzień przed Wigilią. Poniedziałek, PKB chce, żeby ktoś je powiększył, a tu co? Pustki na ulicach, pustki w biurach. Wszyscy pojechali po choinki albo karpie. Na szczęście tkwiłem na posterunku.

IMG_20131224_105647

W grudniu wysyłamy też do siebie kartki z życzeniami. Albo i całe listy. Do mnie też jeden przyszedł! Ale to chyba jakiś nigeryjski książe ze swoim przekrętem – ponoć ma dla mnie mnóstwo kasy. Muszę tylko przelewać mu regularnie drobne kwoty.

IMG_20131220_083024

A potem były święta. Skoro święta, to i kościół. To jest własnie cudowne w Gdańsku – po drodze do pracy można zrobić zdjęcia takim niesamowicie starym murom. Możecie mi zazdrościć. Do tego zdjęcie jest czarno – białe, wiec artystyczne.

IMG_20131228_213056

Koniec roku coraz bliżej, pora na uporządkowanie spraw. Na przykład magnesów na lodówce. Ułożyliśmy je równiutko. I nagle okazało się, że na naszej lodówce jest jeszcze mnóstwo miejsca!

IMG_20131227_180616

Koniec roku, huk eksplozji, stan przedzawałowy u psów i kotów. Oraz nowy kalendarz. Ten jest wyjątkowy – jak wszystko, co związane z Gdańskiem. Są w nim bowiem zdjęcia nadsyłane na poszczególnych profilach w mediach społecznościowych. Mam nadzieję, że za rok Gdańsk również wyda taki kalendarz. I może się do niego załapię?

IMG_20131204_080432

A na deser – zagadka socjologiczna. Jak myślicie, przez który prześwit podczas remontu tunelu dworcowego w Gdańsku przechodzili najczęściej ludzie. Ktoś powinien wziąć tłuściutki grant z Unii na badania na ten temat.

  • magnes z krecikiem!

    ja się pochwalę, że mam małą mi, przywiezioną z finlandii przez fińczyków!

    • Mała Mi? Chcę, chcę, chcę! Krecik wrócił z nami z Egiptu… lecąc do Kairu mieliśmy lądowanie w Pradze.