Przedłuż sobie weekend

Ach, jak fajnie by to było, gdyby weekend miał choć jeden dzień dłużej… Choć pół! Ile byśmy wtedy zrobili, że nie wspomnę o tym, jak bardzo moglibyśmy odpocząć… Niestety, kodeks pracy i nasi krwiożerczy pracodawcy nie pozwalają nam relaksować się …

MS Office Live – technical prewiev

Dzięki sprytnemu mykowi, jaki zaprezentowano na blogu Digital Inspiration (trafiłem tam via Lifehacker), można przetestować dostępne wyłącznie na zaproszenie produkty MS Office Live – czyli znany pakiet biurowy od Microsoftu w wersji sieciowej. Oczywiście nie mogłem pominąć takiej okazji i …

I jeszcze o zwierzętach

W komentarzach do wczorajszego filmu o przestraszonym misiu Szpiegowsky wspomniała, że nie zna filmów o żującym jeżu i drapanym lemurze. Niemożliwe. Oto naprawiam ten błąd i prezentuję oba filmy. Proszę Państwa, oto jeż: Jeża pierwszy raz zobaczyłem wieki temu, u …

Kilka zmian na blogu

Zmieniłem kilka rzeczy w wyglądzie tego bloga – niby to tylko kosmetyka, ale zawsze to kolejny krok na ścieżce ku doskonałości:) Zatem w telegraficznym skrócie – co nowego? U góry, po prawej stronie, widać ładną, niebieską ikonę dla źródła RSS …

UPS…

Coś ostatnimi czasy mnożą się tu wpisy o moich bojach z różnymi firmami. A mam tyle innych tematów. gniew. Lego. I…latanie:) Ale na tamto jakoś mi czasu brakuje. Zamówiłem na Allegro komplet książek. Ponieważ zależało mi na czasie, wybrałem opcję …

Pan każe – sprzedawca musi

Taka garść refleksji po moich ostatnich zakupach mnie naszła… Najpierw kupowałem w Empiku bilet na koncert Morricone w Stoczni. Płaciłem kartą, w związku z czym zaatakował mnie ostatni empikowski zwyczaj – sprzedawca żegna sięze mną, mówiąc “do widzenia, panie Bartoszu” …